Zaledwie rok temu firma Lenovo ogłosiła wejście do branży drukarek, a już przedstawiona została pierwsza drukarka wykonana od podstaw przez własnych inżynierów. Na początku firma sprzedawała pod swoja marką niskobudżetowe drukarki 3D, jednak prace nad własnym produktem jak widać szły w zawrotnym tempie. XiaoXin L20 bo tak nazywa się autorskie działo giganta skierowana jest dla użytkowników indywidualnych.

 

XiaoXin L20

 

Co prawda drukarka trafiła na razie tylko na rynek chiński, jednak ruch ten był z pewnością przemyślany. Firma dzięki takiemu posunięciu będzie miała czas na ewentualne poprawki i zmiany, każdy produkt wymaga bowiem testów, a jako że jest to pierwszy produkt przed firmą Lenovo jeszcze wiele pracy zanim maszyny z ich logo osiągną perfekcję. Dlatego oferowana drukarka, która została dopuszczona do sprzedaży tylko na rynku chińskim ma za zadanie w pewnym sensie testu, wszelkie pomysły i sugestie będą bardzo cenne, aby udoskonalić produkt.

 

drukarka 3d XiaoXin L20

 

Odnośnie samej drukarki nie wyróżnia się ona niczym szczególnym na tle jakże bogatego świata druku 3D. Można by rzec że jest to naprawdę testowy produkt przed produkcją bardziej zaawansowanych urządzeń tego typu. Drukarka jest niewielkich kształtów z obszarem roboczym zaledwie 20 x 18 x 16 cm, jej głowica porusza się standardowo w osi XY a stół w osi Z. Sama obudowa jest otwarta, jednak wszystkie ruchome części zostały schowane, aby zminimalizować możliwość kontaktu ich z użytkownikiem drukarki. Mimo iż jak widać drukarka XiaoXin L20 jak widać nie ma totalnie nic czym mogła by wyróżnić się od reszty modeli oferowanych na rynku wiele klientów dokona jej zakupu ze względu na zaufanie do producenta. Lenovo jest bowiem znaną i zaufaną firmą, klienci chętnie kupują produkty oznaczone ich znakiem firmowym, dlatego też producent bez obaw może liczyć na sporą sprzedaż ich urządzeń.

 

drukarka XiaoXin L20

 

Nie podano jeszcze żadnego terminu kiedy ich urządzenie pojawi się na rynku światowym. Z pewnością testy potrwają około roku i jeśli nic poważnego nie wydarzy się podczas testowania ich produkt, pod koniec 2017 roku można spodziewać się pojawienia ich autorskiego produktu na pozostałych kontynentach świata.