Firma Hewlett-Packard ogłosiła, iz do końca 2016 roku zwolni około 3 tysięcy pracowników.  Dzieje się tak na skutek bardzo słabych wyników, sprzedaż w dziale PC spadła do roku poprzedniego o 13 procent, natomiast sprzedaż drukarek aż o 17 procent. Tak słabe wyniki, wraz z brakiem postępów przy technologii druku 3D zmusiła zarząd do poczynienia tak drastycznych kroków. Co prawda zwolnienie 3000 pracowników było zaplanowane już wcześniej, jednak miało to być rozłożone na 3 lata, jednak tak słabe wyniki zmusiły zarząd do szybszego wdrożenia tego planu. Co dziwne zwolnienia ominą dział R&D oraz pion związany z drukiem 3D. Czyżby firma HP upatrywała swoją przyszłość w tym kierunku? Z pewnością HP zainwestowało już spore fundusze w rozwój druku 3D i nie zamierza się wycofywać. Co prawda wejście na rynek z długo oczekiwaną drukarką 3D Multi Jet Fusion to nie jedyny cel, firma ma w zanadrzu jeszcze jedną niespodziankę. R&D pracuje bowiem nad nowymi rewolucjami w zakresie urządzeń PC i drukarek, mają one całkowicie zmienić postrzeganie tych maszyn. Tajnym projektem przedstawionym podczas Mobile World Congress w Barcelonie  jest Elite X3, urządzenie oparte na systemie Windows 10, które ma cechy tabletu, łączność smartfona i moc komputera PC. Jest to jednak nadal prototyp i gotowe urządzenie nie zostanie przedstawione wcześniej jak pod koniec tego roku.

Mimo jednak zapowiedzi jakie przedstawia Dion Weisler, jakoby drukarki 3D i ich przełomowa technologia została ukończona szybciej niż wszystkim się wydaje oraz informacji jakoby HP było odpowiedzialne za przebudowę rynku PC, widać zwolnienia pracowników. Na samych zwolnieniach firma chce zaoszczędzieć do końca 2017 roku aż 300 mln, czy to jednak odpowiednia droga do uzyskania dodatkowych funduszy?